You can enable/disable right clicking from Theme Options and customize this message too.

Ucieczka ze strefy komfortu

Z jednej strony życie w strefie komfortu daje spokój, bezpieczeństwo i poczucie kontroli nad wszystkim co nas otacza. Z drugiej strony pozostawanie w niej zbyt długo sprawia, że zaczyna nam brakować bodźców, które zmuszają do rozwoju. W końcu te same twarze, te same skrzyżowania i wychodzone ścieżki nie dają nam szansy na to, aby rozwinąć w sobie umiejętności radzenia sobie w sytuacjach, na które nie mamy wpływu.

Co gorsze, nie dają nam szansy na poradzenie sobie z własnymi słabościami, a te prędzej czy później dają o sobie znać i to najczęściej w najmniej spodziewanych chwilach. Nadchodzi jednak taki moment, w którym mamy szansę zejść ze szlaku i poszukać własnej drogi. I kiedy się już na to zdecydujemy, kiedy przełamiemy bariery strachu przed nieznanym, przeważnie odkrywamy w sobie niesamowite pokłady możliwości, których nie mielibyśmy szansy dostrzec siedząc w ciepłym i wygodnym fotelu swojego życia. 💪 Za to kocham podróże. Zarówno te, w których mam szansę odwiedzić nowe miejsca na mapie moich marzeń jak i te, w których przesuwam granice wiary w to, że dam radę te marzenia zrealizować.

Życzę każdemu, aby raz na jakiś czas spakował swój plecak, zostawił za sobą codzienność i otworzył jedne z tysiąca drzwi wiądących w nieznane. Bo nie ma nic bardziej wzmacniającego wiarę w siebie niż decyzja o przekroczeniu progu swoich obaw.

Zdjęcie z zimowej wyprawy rowerem po Islandii. Przede mną nieznana kraina okryta lodem i chmurami skrywającymi przygodę mojego życia! 1500 samotnie przejechanych kilometrów i walki z własnymi słabościami. Warto było💪
.

Leave a comment