You can enable/disable right clicking from Theme Options and customize this message too.

Etapy

40 dni podróży

29 dni jazdy

Samotna wyprawa trwała 40 dni i rozpoczęła się 21 października 2017 roku. Był to pierwszy dzień zimy 2017 na Islandii.

Fyrsti vetrardagur

Pierwszy Dzień Zimy (fyrsti vetrardagur) przypadł w 2017 roku na 21 października. Data ta wynika ze staronordyckiego kalendarza, w którym rok dzieli się tylko na dwie pory roku – zimę i lato. Po dwóch dniach w Reykjaviku 21 października wyruszyłem w kierunku południowym, licząc po cichu, że nie będzie jeszcze tak zimno. Zdając sobie sprawę z tego, że wyjeżdżam całkowicie jako amator, dałem sobie w ten sposób szansę powrotu do Reykjaviku. O tyle wybrany kierunek na południowy wschód Islandii miał znaczenie, że w czasie zimy, jeszcze w tych regionach miałbym szansę na powrót. Na północy takiej możliwości raczej bym nie miał, a na pewno nie na północnej pustyni przed Myvatn.

Na przekór przeciwnościom

Nie jeździłem codziennie z dwóch prozaicznych powodów. Jeden to wyczerpanie organizmu, które najczęściej spowodowane było wyziębieniem spotęgowanym przez ciężki wysiłek. Spotkało mnie to już po pierwszym tygodniu. Gdy dojechałem na wschód Islandii, przejechałem bardzo trudną przełęcz Oxi. Wysiłek przy jej pokonywaniu, a później dojazd do największego miasta na wschodzie Egilsstaðir sprawił, że dostałem od organizmu pierwszą żółtą kartkę. Po prostu, kiedy rano wstałem, byłem tak wyczerpany, że nie mogłem złapać pionu. Ponieważ Islandia uczyła mnie pokory, zostałem w łóżku na jeden dzień.

Kolejnym zdrowotnym wyzwaniem, było wyczerpanie po przebyciu największej pustyni leżącej na północy Islandii. Niestety zimna i surowa przestrzeń, oraz niedobór jedzenia sprawiły, że gdy dojechałem do jeziora Myvatn, zniknąłem z tego świata na 18 godzin. Tyle dokładnie spałem bez przerwy, z gorączką dochodzącą do 40 stopni.

Drugi czynnik, czyli pogoda - dała mi się we znaki właśnie na północy. Dosłownie każdy odcinek aż do Borðeyri był pasmem przerywanym przez sztormy. Pamiętam sytuację, gdy pogoda trzy dni zatrzymała mnie w rejonie Hvammstangi. Ostatniego dnia zdecydowałem się jednak  wsiąść na rower i wyjechać w potężną zamieć, obiecując sobie, że jeżeli nie dam rady, podjadę do najbliższych domów i poproszę o pomoc w powrocie do Reykjaviku.

Miasta na Północy

  • Egilsstaðir
  • Reykjahlíð
  • Akureyri
  • Siglufjörður
  • Sauðárkrókur
  • Blönduós

Miasta na Południu

  • Reykjavík
  • Selfoss
  • Vík í Mýrdal
  • Kirkjubæjarklaustur
  • Djúpivogur
  • Borgarnes

1500 km

przejechanych wokół zimowej Islandii

40 000 kcal

spalonych podczas jazdy

- 18 stopni

temperatury powietrza

do 60km/h

siły wiatru podczas jazdy